• Zapraszamy na sp�ywy kajakowe organizowane dla grup interesant�w Zapraszamy do Parku Narodowego "Bory Tucholskie". Na pow. 82,7 tys. ha utworzono Le�ny Kompleks Promocyjny "Bory Tucholskie", gdzie s� wprowadzone pro - ekologiczne zasady gospodarki le�nej.
  • Stanica wodna PTTK Wdzydze Stanica Wodna PTTK we Wdzydzach to bardzo charakterystyczny obiekt nad "Kaszubskim Morzem" - Jeziorami Wdzydzkimi i na kajakowym szlaku rzeki Wdy. Korzenie si�gaj� roku 1956, wtedy to powsta�y pierwsze kultowe domki na palach przeznaczone i przystosowane dla kajakarzy, wros�y one na sta�e w krajobraz Wdzydz.
  • Skorzystaj z naszej chaty agroturystycznej. Zapraszamy do skorzystania z gospodarstwa agroturystycznego. Chata usytuowana jest na ko�cu wsi. Znajduje si� na ko�cu Jeziora Grochowskiego. Du�� atrakcj� s� zwierz�ta le�ne oraz licznie wyst�puj�ce �urawie.
  • Najlepszy spos�b na aktywne sp�dzenie wolnego czasu na rowerze. Wyrusz na jedna z wycieczek rowerowych na profesjonalnym sprz�cie jaki znajdziesz w naszej ofercie. Zapewniamy rowery Trawers, sakwy, kaski, pilot, atrakcje krajoznawcze.
  • Imprezy integracyjne i motywacyjne Proponujemy pobyt na Kaszubach w Stanicy Wodnej PTTK we Wdzydzach. To jest nasz obiekt. Zakwaterowanie w domkach z pe�nym w�z�em sanitarnym oraz na polu namiotowym i karawaningowym. Posiadamy nowoczesny w�ze� sanitarny.
  • Zielona szko�a, biwaki, wycieczki, �agle Oferujemy szerok� gam� atrakcji dla szk� oraz wi�kszych grup zorganizowanych mi�dzy innymi ogniska, rajdy piesze, biegi na orientacje, zwiedzanie skansenu.
  • Aktualności

    Kajakiem pod prąd

    czyli wyczyny Marka Weckwertha, naszego kolegi, dziennikarza Gazety Pomorskiej, którego wyprawy sponsoruje nasza firma. O swoich osiągnięciach pisze się trudno i niezręcznie. I nie zmienia tego fakt, że zawodowo zajmuję się dziennikarstwem ("Gazeta Pomorska" w Bydgoszczy). Cóż jednak zrobić? Tak jak wcześniej wiosło, tak teraz trzeba mocniej ująć pióro i napisać kilka zdań. Koledzy dziennikarze pytają mnie, dlaczego pływam rzekami pod prąd do źródeł. Alpiniści wchodzą na szczyty, bo one po prostu są...więcej ...

  • Aktualności

    Rejs do Charzyków

    Latem 1998 r. załadowałem turystyczną dwójkę sprzętem biwakowym z postanowieniem osiągnięcia Jeziora Charzykowskiego. Zadanie było ambitne, bo jak było mi wiadomo, nikt wcześniej nie dopłynął tak wysoko nawet kajakiem jednoosobowym. Na pokład zabrałem młodszego syna, wówczas 8-letniego Piotrka. 156-kilometrową trasę pokonaliśmy w łącznym czasie (z noclegami) 86 godzin. Pogoda nas nie rozpieszczała, jednak Piotrek okazał się dzielnym wodniakiem. Z Charzyków do Bydgoszczy spłynąłem ze starszym o rok synkiem, Tomkiem.... więcej ...

  • Aktualności

    Wda jest moja

    19 czerwca 2001 r. woduję kajak na Wiśle w pobliżu Świecia. O godz. 6.25 mijam tablicę kilometrażową "813". Tu zaczyna się moja przygoda. Do przepłynięcia Wdą pod prąd - według najnowszego przewodnika - mam 195 km. Start odnotowują sędziowie KZKaj Janusz Gaca i Bronisław Lassin, by zaraz wsiąść do samochodu i pojechać w górę szlaku. Będą śledzić moje poczynania z mostów i nadbrzeżnych krzaków, słowem zewsząd. Kierownikiem wyprawy jest oczywiście Zbigniew Galiński, który zmienił pracę... więcej ...

  • Aktualności

    Na kursie był sztorm

    Nawet górskie odcinki Gwdy zbledły przy sztormie na wielkim jeziorze Wielimie. Grzywacze w szalonym pędzie starały się przewrócić, zdruzgotać, zatopić niewielki kajak. Mimo to udało mi się pokonać cały 146 - kilometrowy szlak płynąc pod prąd. Gwda wpada do Noteci w miasteczku Ujście, gdzie 5 czerwca 2002 r. o godz. 6.00 zanurzam wiosło. Prócz doświadczenia i - przyznaję - niezłej krzepy mam i ten atut, że wzdłuż trasy będzie mi towarzyszył samochód prowadzony przez Zbyszka Galińskiego z bydgoskiej firmy "Activitas"... więcej ...

  • Aktualności

    55 godzin na drawie

    Nazwa Drawa wywodzi się prawdopodobnie z indoeuropejskiej wspólnoty językowej - od rdzenia "dreu" i oznacza "spieszyć się, biec". Nie miałem zatem żadnych wątpliwości, że rejs kajakiem Drawą pod prąd będzie jednym z największych wyzwań w mojej kajakarskiej karierze. Opisana w przewodnikach Drawa ma 172 km, ale odcinek poligonu wojskowego o długości 14 km jest całkowicie wyłączony z ruchu turystycznego. Moja rozmowa z pułkownikiem dowodzącym poligonem drawskim nie pozostawiała co do tego żadnych wątpliwości.więcej ...

  • Aktualności

    Wyprawa do czarciego jaru

    Za rufą mojego kajaka już ponad 200 kilometrów. Gdzieś tu, u południowego krańca zabagnionego jeziora Ostrowin, wpływa Drwęca, maleńka w swym górnym biegu jak osesek. Tak zaczyna się ostatni, iście piekielny - wiodący przez zwalone drzewa, gęste trzciny i łozy - odcinek rzeki. W kompletnych ciemnościach przedzieram się przez Czarci Jar u stóp Dylewskiej Góry. Wszystko po to, by wreszcie wykrzyknąć: pokonałem cały szlak Drwęcy płynąc kajakiem pod prąd! Według najnowszego przewodnika Marka Lityńskiego, szlak kajakowy Drwęcy ma 210 km długości.... więcej ...